KKS Czarni Sosnowiec - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • AKADEMIA PIŁKARSKA Zaprasza chłopców i dziewczynki rocznik 2001 - 2011 - informacje w klubie.
  •        

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. maclaw145 8
2. 1Tomek1 1

Aktualności

Napisali o nas.....

  • autor: czarnisosnowiec, 2012-09-02 14:39

www.kobiecapilka.pl oraz www.sportowezaglebie.pl
szczegóły w rozwinięciu...


pozdrawiam red. naczelnego tego portalu :) i zapraszamy ponownie do Sosnowca !! :)

I liga, gr. południowa, 01.09.2012 r. godz. 14:00
Czarni Sosnowiec - Czwórka Radom 2:1 (1:1)
Frączek 43, Błażejewska 55 - Molenda 45

Żółte kartki: Luty, Błażejewska

Czarni: Polok - Pilot (90 Gredkiewicz), Wójcik, Prokop, Tomeczek - Dec (61 Sobota) , Luty, Błażejewska, Konieczna, Gębka (67 Bydlińska) - Frączek (87 Zabiegała)

Czwórka: Religa - Jarosz (83 Barańska), Konicka, Chrzanowska, Jaworska - Molenda, Grad, Zielińska, Witkowska - Nowakowska (65 Płóciennik), Michałowicz (60 Sławińska)

Mecz, który zapowiadany był jako hit I-ligowej kolejki na pewno nie zawiódł. Mocna kadrowo drużyna z Sosnowca walczy o awans do Ekstraligi. W Radomiu otwarcie o awansie nie mówią, ale Czwórka może stać sie "czarnym koniem" rozgrywek.

 

Początek meczu należał do Czarnych. Podopieczne Agnieszki Drozdowskiej starały się prowadzić grę, z kolei Czwórka odgryzała się groźnymi kontratakami. Po jednym z nich po odbitej piłce od Eweliny Prokop tylko dobra interwencja Anny Polok zapobiegła utracie bramki. Z kolei po drugiej stronie pod bramką Czwórki dobrą okazję miała Dec, ale jej strzał z bardzo ostrego kąta nie trafił do siatki.

Największe emocje były jednak w ostatnich minutach pierwszej połowy. Najpierw klasą błysnęła Iza Frączek, która wymanewrowała obronę i technicznym strzałem nad bramkarką ulokowała piłkę w siatce. Kiedy wydawało się, że Czarne schodzić będą do szatni z prowadzeniem Czwórka wykonywała rzut wolny. Świetne rozegranie rzutu wolnego w trójkącie sprawiło, że w idealnej pozycji znalazła się Kinga Molenda i zdobyła bramkę na 1:1.

Druga połowa było również pełna emocji i piłkarskiej jakości. Po zmianie stron Czarne dość szybko zdobyły bramkę na 2:1. Do odbitej przed pole karne piłki doskoczyła Anna Błażejewska i ładnym strzałem pokonała Magdalenę Religę. Czwórka utratą bramki się nie podłamała i dążyła do wyrównania. Docenić należy też postawę gospodyń, które umiejętnie się broniły, mimo, że przyjazdne, starały się dokładnie rozgrywać piłkę i podaniami wypracowywać sytuacje bramkowe. Brakło jednak skuteczności pod bramką Anny Polok. Mecz ostatecznie mogła rozstrzygnąć Żaneta Sobota, ale jej strzał w ostatnich minutach obroniła Magdalena Religa.

Spotkanie mogło się podobać wszystkim zgromadzonym na stadionie widzom. Szybkie akcje, dużo "gry piłką" i ładne bramki - oby więcej takich spotkań!


www.sportwezaglebie.pl
 

"Drugie koty za płoty." Czarne wygrywają

Autor: pl / sportowezaglebie.pl

Piłkarki Czarnych Sosnowiec wygrały drugi mecz w tym sezonie. Podopieczne Agnieszki Drozdowskiej gorały Sportową Czwórkę Radom i są wiceliderkami.
 
Sportowa Czwórka poniekąd była sporą niewiadomą dla ekipy z Sosnowca, bowiem dla przyjezdnych był to pierwszy mecz w tym sezonie. Wynik spotkania otworzyła Iza Frączak, tuż przed przerwą, jednak zaledwie kilkadziesiąt sekund później wyrównała Kinga Molenda.
 
W 2. połowie na szczęście bardziej skuteczne były piłkarki Czarnych. W 55. minucie bramkę zdobyła Anna Błażejewska. Do końcowego gwizdka niewielką przewagę miały przyjezdne, jednak w żaden sposób nie przekładało się to na celne strzały.
 
Sosnowiczanki kontrolowały przebieg meczu i zdobyły komplet punktów. Po ostatnim gwizdku, miejscowe sporo uwag miały do "trójki" sędziowskiej. Główna sędzina, Elżbieta Faryniarz, kilkakrotnie bowiem nie zareagowała na groźne faule radomianek. - Musze powiedzieć, że spodziewałyśmy się takiej gry Czwórki, która w ubiegłym sezonie "ukradła" nam 4 punkty, bowiem dwukrotnie zremisowałyśmy z nimi. Wiedzieliśmy że łatwo nie będzie, dziewczyny zdrowie straciły, ale bardzo szkoda, że do tego też przyczyniły się sędziny. W 1. połowie rywalki "wchodziły w nogi", dla mnie to niezrozumiała sytuacja.
"Drugie koty za płoty" i pierwsze u siebie. Dziewczyny wytrzymały 94. minuty, a przed nami trzy tygodnie przerwy - mówi Agnieszka Drozdowska, trener Czarnych.
 
Zespół z Sosnowca jest wiceliderem tabeli. Na czele jest 1. FC Katowice. Śląski klub wygrał aż 10:1 z Podgórzem Kraków, co pozwoliło na zajęcie 1. miejsce. Kolejny mecz 22 września z Rolnikiem Biedrzychowice.

  • Komentarzy [0]
  • czytano: [360]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Najnowsza galeria

Współpraca z POWER-FIT.
Ładowanie...

Nasi sponsorzy

Miejsce na Twoją REKLAMĘ  !!!

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 45, wczoraj: 92
ogółem: 395 263

statystyki szczegółowe